Architekt wnętrz – dobry zawód

Architekt wnętrz – dobry zawód czy strata czasu?

Projektowanie wnętrz już od lat święci triumfy popularności. Wielu inwestorów nie ma ani czasu, ani umiejętności na to, aby samodzielnie zająć się aranżacją, każdy jednak chciałby, aby jego wnętrza odzwierciedlały gust, potrzeby i były urządzone z dobrym smakiem.
Jestem architektem, w czym mogę pomóc?
Od architekta wnętrz można oczekiwać wiele. Jego zadaniem jest opracowanie całościowej koncepcji projektu wnętrza zgodnie z oczekiwaniami inwestora. Począwszy od projektu architektonicznego, przez aranżację wnętrz w rozumieniu wzorów, kolorów, wyposażenia i dodatków, aż po nadzór nad postępem prac budowlano-wykończeniowych. Architekt – w zależności od zakresu umowy między stronami – czuwa nad projektem od początku, aż do końca.
Architektura wnętrz wymaga więc od mistrzów w zawodzie wszechstronnych umiejętności.

Umysł ścisły czy niekoniecznie?
Architekt wnętrz może, ale nie musi ukończyć kierunkowe studia wyższe. Ten zawód nie jest regulowany prawnie wymogiem posiadania konkretnych dokumentów licencyjnych.
Choć dyplom jest oczywiście dużym atutem, w dobie dostępnych szkoleń i kursów, przygotowanie można zdobyć również poza uczelnią. Nieodzownymi w tej pracy kwalifikacjami, jest na pewno umiejętność perfekcyjnej obsługi programów graficznych, które umożliwiają tworzenie projektów. Dodatkowe atuty w architekturze wnętrz to również wyobraźnia przestrzenna, wyczucie estetyczne, dobry smak i na pewno otwartość, która pozwala sprostać oczekiwaniom zróżnicowanych grup klientów. Projektantowi w pracy pomoże również wiedza z historii sztuki oraz wzornictwa. Ponieważ mnóstwo trendów przybywa do kraju z różnych zakątków świata, bardzo przydatną umiejętnością jest także znajomość języków obcych, głównie branżowego języka angielskiego. Wszystkie te kryteria są naturalnie kolejnymi etapami podczas procesu edukacji.
Jak w każdej pracy z ludźmi, architektowi wnętrz w codziennych zmaganiach pomoże elastyczność, zdolność szybkiego reagowania na potrzeby klientów oraz cierpliwość. W przypadku chęci pracy we własnej firmie, koniecznymi umiejętnościami są również organizacja, odpowiedzialność i sumienność, przyda się także dyspozycyjność, której klienci bardzo często oczekują od architekta.

Z ręką na pulsie
Umiejętności i kwalifikacje architekta wnętrz, to jedno. Resztę daje doświadczenie, które wynika ze zrealizowanych projektów. Ale jest coś jeszcze. Architektura wnętrz to branża, która jest wiecznie żywa. Moda i trendy nieustannie się zmieniają, dostępne materiały, technologie, techniki wykonania wykończeń i dostępne na światowych rynkach elementy wystroju – w każdym roku przynoszą nowinki. Projektant bezwzględnie musi za nimi nadążyć. Archaiczna wiedza z całą pewnością nie sprosta wyśrubowanym wymaganiom rynku.
Skąd czerpać inspiracje? Architekt wnętrz, który chce być na bieżąco, powinien wiedzieć gdzie odbywają się znaczące wydarzenia, targi i imprezy branżowe i bywać na nich w miarę możliwości lub śledzić nowinki, które z nich wynikają.

Warto czy nie?
Architektura wnętrz daje dość szerokie pole manewru w zakresie późniejszej formy zatrudnienia. A to, ile zarabia architekt wnętrz, zależy oczywiście od drogi, jaką wybierze. Może realizować zlecenia na umowy jako wolny strzelec, prowadzić własną działalność gospodarczą lub zatrudnić się w jednej z wielu firm, oferujących takie usługi.
Własna firma wymaga już na starcie inwestycji w oprogramowanie, umożliwiające tworzenie projektów i wizualizacji, ale to nie koniec. Potrzebne jest również eleganckie biuro – miejsce, w którym można spotkać się z klientem i zaprezentować swoje pomysły. Konieczne jest także portfolio, ale to – z oczywistych przyczyn – budowane może być dopiero z czasem.
Poziom zarobków jest uzależniony od posiadanego doświadczenia, kwalifikacji, no i jak to w twórczych zawodach bywa, talentu. Dla uzdolnionego architekta wnętrz właściwie nie istnieją górne granice dochodów.